- Czarny... Jesteś jak ten zapach swiąt... Wiesz który? Ten zapach rodzinnych świąt. Gdzie jest ciasto. I telewizor, i makowce, i...
- ...Myślisz, że móglbym pracowac jako grajek uliczny?
- ...Wiesz, świąt ze sniegiem za oknem. Gdzie jest mama, tata i pies domowy...
- ...Tylko trzeba znaleźć jakiś sprzęt grający... Grzebień może... Albo gitarę
- ...Jaka szkoda, że jest czerwiec, bo chciałabym już swięta... Ale nie z moją mamą. Z toba, z tobą chciałabym te swięta, bo ty pachniesz jak one...
- ...Wiesz ile byśmy mieli pieniedzy? Na dalsze podroze...
- Mam gitarę w domu!
- Święta też masz w domu.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz